WorksheetsDZIADY CZ. 3
Total questions: 20
Worksheet time: 10mins
A wiecie co? Żegoto, idziem do twej celi,
Świeży więzień dziś wstąpił do nowicyjatu,
I ma komin; tam dobry ogień będziem mieli,
A przy tym nowość - dobrze widzieć nowe ściany.
SOBOLEWSKI
FREJEND
KS. LWOWICZ
KONRAD
Od dawna słyszałem
O jakimś w Wilnie śledztwie; dom mój blisko drogi.
Widać było kibitki latające czwałem
I co noc nas przerażał poczty dźwięk złowrogi.
TOMASZ
FELIKS KÓŁAKOWSKI
SUZIN
ŻEGOTA
Tymczasem zajeżdżały inne rzędem długim
Kibitki? - ich wsadzano jednego po drugim.
Rzuciłem wzrok po ludu ściśnionego kupie,
Po wojsku, - wszystkie twarze pobladły jak trupie?
JAN SOBOLEWSKI
KS. LWOWICZ
ŻEGOTA
GÓRECKI
Pieśń ma była już w grobie, już chłodna, -
Krew poczuła - spod ziemi wygląda -
I jak upiór powstaje krwi głodna:
I krwi żąda, krwi żąda, krwi żąda.
Tak! zemsta, zemsta, zemsta na wroga,
Z Bogiem i choćby mimo Boga!
TOMASZ ZAN
KONRAD
SOBOLEWSKI
KAPRAL
Samotność - cóż po ludziach, czym śpiewak dla ludzi?
Gdzie człowiek, co z mej pieśni całą myśl wysłucha,
Obejmie okiem wszystkie promienie jej ducha?
Konrad
ks. Piotr
Senator
Diabeł
Ja mistrz!
Ja mistrz wyciągam dłonie!
Taco Hemingway
Konrad
Senator
ks. Piotr
Carem!
Konrad
Głos Diabła
Głos z lewej strony
Głos z prawej strony
Duchu nieczysty, znam cię po twym jadzie,
Znowuś tu, najchytrzejszy ze wszystkich szatanów,
Znowu w dom opuszczony leziesz, brzydki gadzie.
Tyś wpełznął w jego usta, na zgubęś tu wpełznął,
Z Imię Pańskie jam ciebie pojmał i ochełznął.
Exorciso...
ks. Piotr
ks. Lwowicz
Kapral
Głos z prawej strony
Pokój temu domowi,
Spoczynek grzesznikowi.
Sługo! sługo pokorny, cichy,
Wniosłeś pokój w dom pychy.
Pokój temu domowi
ks. Piotr
Konrad
Archanioł pierwszy
Chór aniołów
Tyran wstał - Herod! - Panie, cała Polska młoda
Wydana w ręce Heroda.
Senator
Konrad
Ewa
ks. Piotr
Dominiczka
Dzieje męczeńskiej Polski obejmują wiele pokoleń i niezliczone mnóstwo ofiar; krwawe sceny toczą się po wszystkich stronach ziemi naszej i po obcych krajach. Poema, które dziś ogłaszamy, zawiera kilka drobnych rysów tego ogromnego obrazu, kilka wypadków z czasu prześladowania podniesionego przez imperatora Aleksandra.
Konrad
ks. Piotr
Autor
Senator
Tomasz Zan
Z matki obcej; krew jego dawne bohatery,
A imię jego będzie czterdzieści i cztery.
Piotr Wysocki
Pelikan
ks. Piotr
Konrad
Spił się, a nie chce spać,
Muszę tak długo stać,
Łajdaku, cicho leż!
Czy go tam kole jeż?
Archanioł
Głos z lewej strony
Diabeł I
Senator
Pismo! - to do mnie - reskrypt Jego Carskiej Mości!
Własnoręczny, - ha! ha! ha! - rubli sto tysięcy.
Order! - gdzie - lokaj, przypnij - tu. Tytuł książęcy!
A! - a! - Wielki Marszałku; a! - pękną z zazdrości.
Pelikan
Doktor
Senator
Piotr Wysocki
Odtąd jak Nowosilcow wyjechał z Warszawy,
Nikt nie umie gustownie urządzić zabawy;
Nie widziałam pięknego balu ani razu.
On umiał ugrupować bal na kształt obrazu.
Dama I
Dama II
Hrabia
Szambelan
Powiedz raczej: na wierzchu. Nasz naród jak lawa,
Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa,
Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi;
Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi.
Literat
Wysocki
Hrabia
Adolf
Mówiłem właśnie, Jaśnie Panie,
Że ledwie rzecz zaczęta, i sprawa w tym stanie,
W jakim jest chory, kiedy lekarz go nawiedzi
I zrobi anagnosin. Mnóstwo uczniów siedzi,
Tyle było śledzenia, żadnego dowodu;
Jeszcześmy nie trafili w samo jądro wrzodu.
Konrad
Senator
Doktor
Lokaj
Niech Pan Senator uważy,
Iż mimo tajemnicy i czujności straży
O biciu Rollisona niechętne osoby
Wieść roznoszą, i może wynajdą sposoby
Oczernić przed Cesarzem nasze czyste chęci,
Jeśli się temu śledztwu prędko łeb nie skręci.
Pelikan
Doktor
ks. Piotr
Konrad
Ja tam nie pójdę, Guślarzu,
Ja chcę zostać na smętarzu,
Chcę jednego widzieć ducha:
Tego, co przed laty wielu
Zjawił się po mym weselu,
Co pośród duchów gromady
Stanął nagle krwawy, blady,
I mnie dzikim okiem łowił,
I ani słowa nie mówił.
Konrad
Guślarz
Ewa
Kobieta
Ta największe sprawia bole;
Jam ją widział, jam ją zbadał;
Tę ranę sam sobie zadał,
Śmierć z niej uleczyć nie może.
Konrad
Gustaw
Guślarz
Kobieta
