wayground logo

Free Printable Worksheets

NEW

Font size

S
M
L
XL
Worksheets

Lekturowe szaleństwo

Total questions: 60

Worksheet time: 30mins

Name
Class
Date
1.

— Wojciechu, lubują woma zimioki z maślánką?

Z drugiego końca odpowiadano żałośnie:

— Oj, mój kumosicku, lubują, lubują…

— A miso woma lubuje?

— Kez by to miso nie lubowało człowiekowi! Ino co nie umiem onego misa jeść po ślachcicku…

a)

Pan Tadeusz

b)

Latarnik

c)

Syzyfowe prace

2.

Zwolennicy panslawizmu, rusofile par excellence, bali się ze względu na skutki czytywać Buckle'a ostentacyjnie albo lekceważyć spowiedź. Toteż w samym łonie stronnictwa literackiego rusofile materialiści prowadzili bój z rusofilami „maleńkimi uczonymi” i karierowiczami.

a)

Syzyfowe prace

b)

Kamienie na szaniec

c)

Latarnik

3.

Dzieci, które umiały już alfabet, „pokazywały” go symplakom świeżo przybyłym: niektóre uczyły towarzyszów ślabizoka, a przeważna większość, patrząc niby to w elementarze i mrucząc coś pod nosem, nudziła się haniebnie.

a)

Kamienie na szaniec

b)

Opowieść wigilijna

c)

Syzyfowe prace

4.

Zaczęła się uczyć, ale nie mogła widocznie, bo wzrok jej ze stronic książki przeniósł się na kamyki pod stopami i tam uwiązł. Czuła wejrzenie zakochanego, bo kilkakroć rzęsy jej drgały, jakby strząsając ze siebie ciężar cudzego wzroku.

a)

Syzyfowe prace

b)

Quo vadis

c)

Kamienie na szaniec

5.

Pragnąłem jej poprzednio, a teraz pragnę jeszcze więcej. Gdym objął jej rękę, owionął mnie ogień… Muszę ją mieć. Gdybym był Zeusem, otoczyłbym ją chmurą, jak on otoczył Io, lub spadłbym na nią dżdżem, jak on spadł na Danae. Chciałbym całować jej usta aż do bólu!

a)

Pan Tadeusz

b)

Quo vadis

c)

Kamienie na szaniec

6.

Senat zebrał się na nadzwyczajne posiedzenie, na którym zmarłe dziecko ogłoszone zostało boginią; uchwalono wznieść jej świątynię i ustanowić osobnego przy niej kapłana. Składano też w innych nowe na cześć zmarłej ofiary, odlewano jej posągi z drogocennych metali, a pogrzeb był jedną niezmierną uroczystością (…).

a)

Quo vadis

b)

Treny

c)

Kamienie na szaniec

7.

Tymczasem słońce podniosło się wysoko i promienie jego, przecedzone przez purpurowe velarium, napełniły amfiteatr krwawym światłem. Piasek przybrał barwę ognistą i w tych blaskach, w twarzach ludzkich, zarówno jak i w pustce areny, która za chwilę miała się zapełnić męką ludzką i zwierzęcą wściekłością, było coś strasznego. Zdawało się, iż w powietrzu unosi się groza i śmierć. Tłum, zwykle wesoły, zaciął się pod wpływem nienawiści w milczeniu. Twarze miały wyraz zawzięty.

a)

Pan Tadeusz

b)

Kamienie na szaniec

c)

Quo vadis

8.

Bądź zdrów, lecz nie śpiewaj, zabijaj, lecz nie pisz wierszy, truj, lecz nie tańcz, podpalaj, lecz nie graj na cytrze, tego ci życzy i tę ostatnią przyjacielską radę posyła ci Arbiter elegantiae.

a)

Syzyfowe prace

b)

Quo vadis

c)

Latarnik

9.

Zastawia się tam pospolicie uczta z rozmaitego jadła, trunków, owoców i wywołują się dusze nieboszczyków. Godna uwagi, iż zwyczaj częstowania zmarłych zdaje się być wspólny wszystkim ludom pogańskim, w dawnej Grecji za czasów homerycznych, w Skandynawii, na Wschodzie i dotąd po wyspach Nowego Świata.

a)

Quo vadis

b)

Pan Tadeusz

c)

Dziady II

10.

Nie lubisz umierać z głodu!

Pomnisz, jak w kucyją samą,

Pośród najtęższego chłodu,

Stałam z dziecięciem pod bramą.

Panie! wołałam ze łzami,

Zlituj się nad sierotami!

Mąż mój już na tamtym świecie,

Córkę zabrałeś do dwora,

Matka w chacie leży chora,

Przy piersiach maleńkie dziecię.

Panie, daj nam zapomogę,

Bo dalej wyżyć nie mogę!

a)

Świtezianka

b)

Dziady II

c)

Pan Tadeusz

11.

Widmo znika.

a)

Balladyna

b)

Świtezianka

c)

Dziady II

12.

Teraz wszystkie dusze razem,

Wszystkie i każdą z osobna,

Ostatnim wołam rozkazem!

Dla was ta biesiada drobna;

Garście maku, soczewicy

Rzucam w każdy róg kaplicy.

a)

Reduta Ordona

b)

Świtezianka

c)

Dziady II

13.

Sześć tylko miała harmat. Wciąż dymią i świecą;

I nie tyle prędkich słów gniewne usta miecą,

Nie tyle przejdzie uczuć przez duszę w rozpaczy,

Ile z tych dział leciało bomb, kul i kartaczy.

a)

Pan Tadeusz

b)

Reduta Ordona

c)

Śmierć pułkownika

14.

Gdzież ręczna broń? — Ach, dzisiaj pracowała więcéj,

Niż na wszystkich przeglądach za władzy książęcéj!

Zgadłem, dlaczego milczy, — bo nieraz widziałem

Garstkę naszych, walczącą z Moskali nawałem.

a)

Pan Tadeusz

b)

Reduta Ordona

c)

Syzyfowe prace

15.

Zaćmiło się powietrze od ziemi wyłomów:

Harmaty podskoczyły i jak wystrzelone

Toczyły się na kołach; lonty zapalone

Nie trafiły do swoich panew. I dym wionął

Prosto ku nam; i w gęstéj chmurze nas ochłonął.

a)

Pan Tadeusz

b)

Syzyfowe prace

c)

Reduta Ordona

16.

Zmarszczył brwi, — i tysiące kibitek wnet leci;

Podpisał, — tysiąc matek opłakuje dzieci;

Skinął, — padają knuty od Niemna do Chiwy.

Mocarzu, jak Bóg silny, jak szatan złośliwy!

a)

Reduta Ordona

b)

Śmierć pułkownika

c)

Pan Tadeusz

17.

Dziwne, niesłychane słowa przykuwały uwagę, potężny obraz boju roztwierał się przed oczyma słuchaczów — i nagle mówca dźwignął swój głos o stopień wyżej:

Gdy Turków za Bałkanem twoje straszą spiże,

Gdy poselstwo francuskie twoje stopy liże,

Warszawa jedna twojej mocy się urąga!

Podnosi na cię rękę…

a)

Latarnik

b)

Syzyfowe prace

c)

Reduta Ordona

18.

Przyszedł lud widzieć zwłoki rycerza.

Na pastuszym tapczanie on leży —

W ręku krzyż, w głowach siodło i burka,

A u boku kordelas, dwururka.

a)

Dziady II

b)

Śmierć pułkownika

c)

Reduta Ordona

19.

A lud modlił się klęcząc przed progiem.

Nawet starzy Kościuszki żołnierze,

Tyle krwi swéj i cudzéj wylali,

Łzy ni jednéj — a teraz płakali,

I mówili z księżami pacierze.

a)

Reduta Ordona

b)

Pan Tadeusz

c)

Śmierć pułkownika

20.

— Skąd jesteście?

— Jestem Polak.

— Coście robili dotąd?

— Tułałem się.

a)

Latarnik

b)

Pan Tadeusz

c)

Syzyfowe prace

21.

Nadszedł nareszcie dla niego czas spokoju. Poczucie bezpieczeństwa napełniło jakąś niewysłowioną rozkoszą jego duszę. Oto mógł na tej skale po prostu urągać dawnemu tułactwu, dawnym nieszczęściom i niepowodzeniom. Był on naprawdę jak okręt, któremu burza łamała maszty, rwała liny, żagle, którym rzucała od chmur na dno morza, w który biła falą, pluła pianą — a który jednak zawinął do portu.

a)

Syzyfowe prace

b)

Kamienie na szaniec

c)

Latarnik

22.

Rozciekawiony starzec przeciął płótno i ujrzał książki: wziął jedną do ręki, spojrzał i położył na powrót, przy czym ręce poczęły mu drżeć mocno. Przysłonił oczy, jakby im nie wierząc; zdawało mu się, że śni — książka była polska.

a)

Latarnik

b)

Kamienie na szaniec

c)

Syzyfowe prace

23.

Wezbrana fala przerwała tamę woli. Stary ryknął i rzucił się na ziemię; jego mleczne włosy zmieszały się z piaskiem nadmorskim. Oto czterdzieści lat dobiegało, jak nie widział kraju, i Bóg wie ile, jak nie słyszał mowy rodzinnej, a tu tymczasem ta mowa przyszła sama do niego — przepłynęła ocean i znalazła go, samotnika, na drugiej półkuli, taka kochana, taka droga, taka śliczna!

a)

Kamienie na szaniec

b)

Syzyfowe prace

c)

Latarnik

24.

Podróżny zląkł się, spojrzał; lecz już jej nie było.

Wyszedł zmieszany i czuł, że mu serce biło

Głośno, i sam nie wiedział, czy go miało śmieszyć

To dziwaczne spotkanie, czy wstydzić, czy cieszyć.

«Majorze! jeśli jesteś tak śmiałym rycerzem,

A czegoż ty się chowasz za jegrów kołnierzem?

Nie tchórzę ja przed tobą: wynidź no zza płotów;

Dostałeś w twarz, jam przecie bić się z tobą gotów!

Po co krwi rozlew? Między nami była zwada:

Niechajże ją rozstrzygnie pistolet lub szpada.

a)

Reduta Ordona

b)

Pan Tadeusz

c)

Śmierć pułkownika

25.

Był gaj z rzadka zarosły, wysłany murawą.

Po jej kobiercach, na wskroś białych pniów brzozowych,

Pod namiotem obwisłych gałęzi majowych,

Snuło się mnóstwo kształtów, których dziwne ruchy,

Niby tańce, i dziwny ubiór: istne duchy

Błądzące po księżycu.

a)

Świtezianka

b)

Żona modna

c)

Pan Tadeusz

26.

Głupia!

a)

Żona modna

b)

Zemsta

c)

Pan Tadeusz

27.

Przebóg! naróżowana!

a)

Żona modna

b)

Pan Tadeusz

c)

Zemsta

28.

Piękne dobra w każdym względzie —

Lasy — gleba wyśmienita —

Dobrą żoną pewnie będzie —

Co za czynsze! — To kobiéta!…

Trzy folwarki!

a)

Pan Tadeusz

b)

Żona modna

c)

Zemsta

29.

Tak się cieszę!

I w tę sprawę chętnie spieszę.

Powiedz, gdzie mam błysnąć chwałą;

Mamże zostać dziewosłębem?

Mamże zmusić zbyt zuchwałą?

Mamże skłonić zbyt nieśmiałą?

Mamże, jeśli cudzą żoną,

Jej tyrana przeszyć łono?…

a)

Zemsta

b)

Pan Tadeusz

c)

Żona modna

30.

Nie wiedziałżeś, że podstoli

Czepiersiński, mąż mój trzeci,

Niech nad duszą Bóg mu świeci,

Zaślubiwszy mnie na wiosnę,

Już w jesieni leżał w grobie?

a)

Pan Tadeusz

b)

Zemsta

c)

Żona modna

31.

Miejże, człeku, Boga w duszy,

Nie wysyłaj nieboraka;

Nim mu w lesie utniesz uszy,

Mnie tam spotka hańba jaka —

Wszakżeś mówił dzisiaj rano:

„Miłe mi jest jeszcze życie,

Gotów otruć, zabić skrycie.”

a)

Zemsta

b)

Pan Tadeusz

c)

Dziady II

32.

Wziąłem po niej w posagu cztery wsie dziedziczne,

Piękna, grzeczna, rozumna”. „Tym lepiej”. „Tym gorzej.

a)

Pan Tadeusz

b)

Zemsta

c)

Żona modna

33.

Przerwała jejmość myśli: »Masz waćpan kucharza?«

»Mam, moje serce«. »A pfe, koncept z kalendarza,

Moje serce! Proszę się tych prostactw oduczyć!«

a)

Żona modna

b)

Pan Tadeusz

c)

Zemsta

34.

Z stołowej izby balki wyrzuciwszy stare,

Dała sufit a na nim Wenery Ofiarę.

Już alkowa złocona w sypialnym pokoju,

Gipsem wymarmurzony gabinet od stroju.

a)

Pan Tadeusz

b)

Zemsta

c)

Żona modna

35.

Ja wybiegam, ja gaszę, ratuję i płaczę,

A tu brzmią coraz głośniej na wiwat trębacze.

a)

Zemsta

b)

Pan Tadeusz

c)

Żona modna

36.

Nie wiem, co lżej: czy w smutku jawnie żałować,

Czyli sie z przyrodzeniem gwałtem mocować.

a)

Balladyna

b)

Treny

c)

Pan Tadeusz

37.

Przed oczyma rodziców swoich rostąc, mało

Od ziemie sie co wznióswszy, duchem zaraźliwym

Srogiej śmierci otchniona, rodzicom troskliwym

U nóg martwa upadła.

a)

Treny

b)

Balladyna

c)

Świtezianka

38.

Nie do takiej łóżnice, moja dziewko droga,

Miała cię mać uboga

Doprowadzić, nie takąć dać obiecowała

Wyprawę, jakąć dała.

a)

Pan Tadeusz

b)

Zemsta

c)

Treny

39.

Nie dopuściłaś nigdy matce sie frasować

Ani ojcu myśleniem zbytnim głowy psować,

To tego, to owego wdzięcznie obłapiając

I onym swym uciesznym śmiechem zabawiając.

a)

Pan Tadeusz

b)

Treny

c)

Balladyna

40.

— „Stój, stój, odpowie, hardy młokosie,

Pomnę, co ojciec rzekł stary;

Słowicze wdzięki w mężczyzny głosie,

A w sercu lisie zamiary.

a)

Świtezianka

b)

Pan Tadeusz

c)

Balladyna

41.

Daj się namówić czułym wyrazem:

Porzuć wzdychania i żale,

Do mnie tu, do mnie, tu będziem razem

Po wodnym pląsać krysztale.

a)

Balladyna

b)

Świtezianka

c)

Pan Tadeusz

42.

— „A gdzie przysięga? gdzie moja rada?

Wszak kto przysięgę naruszy,

Ach, biada jemu, za życia biada!

I biada jego złej duszy!

a)

Świtezianka

b)

Balladyna

c)

Dziady II

43.

Już mrok zapada, nigdzie drogi ni kurhanu;

Patrzę w niebo, gwiazd szukam przewodniczek łodzi;

a)

Pan Tadeusz

b)

Stepy akremańskie

c)

Zemsta

44.

W takiéj ciszy — tak ucho natężam ciekawie,

Że słyszałbym głos z Litwy. — Jedźmy, nikt nie woła!

a)

Stepy akermańskie

b)

Pan Tadeusz

c)

Reduta Ordona

45.

Las blisko jeziora Gopła — chata pustelnika ustrojona kwiatami i bluszczem.

a)

Balladyna

b)

Świtezianka

c)

Pan Tadeusz

46.

Słuchajcie mię cicho, diabliki…

Oto, Chochlo, polecisz za moim kochankiem;

Idź przy nim, przed nim, za nim, jak skoczne ogniki,

I błąkaj po murawach tak, by przed porankiem

Nie trafił do mieszkania — ani do tej chaty,

Gdzie mieszkają dwie piękne dziewczęta — dwa kwiaty,

Córki wdowy…

a)

Świtezianka

b)

Dziady II

c)

Balladyna

47.

Niby miesiąc w mglistym kole

Krwi… twoja rana… czerwona i sina.

Powiedz mi, jaka, jaka straszna wina

Przyczyną?

a)

Dziady II

b)

Świtezianka

c)

Balladyna

48.

Król–kobieta piorunem boskim zastrzelony;

Zamiast w koronacyjne bić w pogrzebu dzwony!

a)

Balladyna

b)

Świtezianka

c)

Pan Tadeusz

49.

Nie rozstawał się się nigdy z tym swoim własnym, osobistym zimnem; mroził powietrze w kantorze podczas letnich upałów i pilnował, aby ów mróz nie zelżał nawet w dniu Bożego Narodzenia. (...) Nie było wichury sroższej niż on. (...) Niepogoda nie wiedziała, z której strony go ugodzić.

a)

Quo vadis

b)

Opowieść wigilijna

c)

Syzyfowe prace

50.

– Złoty cielec. (...) Za bardzo lękasz się świata.(...) Wszystkie twoje dawne nadzieje i wszystkie pragnienia stopiły się w jedno wielkie pragnienie: aby świat nie obdarzył cię swą plugawą pogardą. Obserwowałam jak wyrzekłeś się kolejno wszystkich najszlachetniejszych ambicji, aż owładnęła tobą jedna tylko namiętność, żądza zysku.

a)

Opowieść wigilijna

b)

Mały Książę

c)

Quo vadis

51.

Czyżbyś miał prawo rozstrzygać, którzy ludzie powinni żyć, a którzy umrzeć? Być może w oczach Boga mniej zasługujesz na to, aby żyć, niźli miliony istot podobnych temu dziecięciu biednego człowieka. Chryste! Że też słuchać muszę, jak marny robak, żerujący na liściu, uskarża się na nadmiar żywności pośród swych współbraci, co głodni pozostają w pyle ziemi!

a)

Kamienie na szaniec

b)

Quo vadis

c)

Opowieść wigilijna

52.

Mdłe światło płynące zza okna padało na łóżko, gdzie leżały ograbione, odarte z majestatu śmierci zwłoki człowieka, przy którym nikt nie czuwał, którego nikt nie opłakiwał.

a)

Quo vadis

b)

Opowieść wigilijna

c)

Syzyfowe prace

53.

Walka trwa. Trzeba przerwać tę opowieść. Opowieść o wspaniałych ideałach BRATERSTWA i SŁUŻBY, o ludziach, którzy potrafią pięknie umierać i PIĘKNIE ŻYĆ.

a)

Kamienie na szaniec

b)

Syzyfowe prace

c)

Latarnik

54.

Posłuchajcie opowiadania o ludziach, którzy w tych niesamowitych latach potrafili żyć pełnią życia, których czyny i rozmach wycisnęły piętno na stolicy oraz rozeszły się echem po kraju.

a)

Syzyfowe prace

b)

Kamienie na szaniec

c)

Latarnik

55.

Nie należy spatałaszyć szans, które dostaliśmy do rąk.

a)

Syzyfowe prace

b)

Kamienie na szaniec

c)

Opowieść wigilijna

56.

- Na pustyni jest się trochę samotnym.

- Równie samotnym jest się wśród ludzi.

a)

Latarnik

b)

Mały Książę

c)

Opowieść wigilijna

57.

Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić.

a)

Kamienie na szaniec

b)

Quo vadis

c)

Mały Książę

58.

Ludzie mają zbyt mało czasu, aby cokolwiek poznać. Kupują w sklepach rzeczy gotowe. A ponieważ nie ma magazynów z przyjaciółmi, więc ludzie nie mają przyjaciół.

a)

Mały Książę

b)

Kamienie na szaniec

c)

Quo vadis

59.

Po drodze snuł wielkie plany:

– Sława i pieniądze. A może nawet wyjazdy za granicę.

a)

Kamienie na szaniec

b)

Mały Książę

c)

Artysta

60.

Ja dla pana przyjemności nie będę udawał ptaka.

a)

Zemsta

b)

Artysta

c)

Pan Tadeusz